Co zyskują firmy?

Przedsiębiorstwa, które postanowiły oprzeć możliwie najwięcej swoich działań w obszarze IT o chmurę obliczeniową w większości nie żałują tego kroku. Badania przeprowadzone na zlecenie Komisji Europejskiej w 2011 roku wskazują, że szacunkowe oszczędności wynikające z migracji na chmury wyniosły dla firm od 10-20 proc. kosztów całej obsługi informatycznej. To statystyki, wobec których nie można przejść obojętnie. Na popularność wszelkich rozwiązań oszczędnościowych wpływa dodatkowo kryzys i niestabilna sytuacja ekonomiczna.

Przedsiębiorcy szukają skutecznych metod na to, aby zachować na kontach nieco więcej środków i móc tym samym przetrwać najgorsze rynkowe momenty. Z jednej strony objawia się to w szerokim korzystaniu z programów open source, z drugiej w przenoszeniu działań w sferze IT do cloud computing. Zalet chmur jest z punktu widzenia firm znacznie więcej. Przede wszystkim wysiłek organizacyjny ulega znacznemu zmniejszeniu. Menadżerowie nie muszą zarządzać dodatkowymi komórkami, dbać o utrzymanie infrastruktury, konserwację oraz rozbudowę sprzętu.

Te obowiązki zostają wyprowadzone poza centralę (outsourcing), co oznacza kilka spraw mniej do załatwienia. Nie ma też sensu ukrywać, że zlecenie zarządzania danymi podmiotom zewnętrznym jest znacznie tańsze aniżeli utrzymywanie etatów osób, które musiałyby się tym zająć. Nie potrzeba obiektów na serwerownie, bo te mogą znaleźć się wiele kilometrów dalej i znakomicie spełniać swoje zadania. Wyzwaniem ciągle pozostaje zapewnienie usługom tego rodzaju maksimum bezpieczeństwa. Od 2012 roku w Unii Europejskiej trwają pracę nad zestawem regulacji, które uporządkują ten obszar.

Dzięki temu ochrona danych ma być efektywniejsza niż do tej pory.