Wybierz rozsądek, a nie intensywność w diecie

Z dietą związane są rozmaite historie. Przyczyn decydowania się na wejście w zdrowy tryb odżywiania się jest wiele. Te główne to chęć atrakcyjnego wyglądania oraz udowodnienie sobie, że „umiem, potrafię”. Tymczasem zdrowy rozsądek w wybieraniu rozpiski i planu na dietę powinien brać u nas górę. Bez niego trudno o planowy, zrównoważony plan wejścia na zdrowszą ścieżkę życia.

W wymienionych motywacjach trudno doszukiwać się zdrowego rozsądku. A to on, w połączeniu z wiedzą o następstwach diety, winien decydować o jakości i intensywności diety. Zwłaszcza młodym dziewczynom, przewrażliwionym na punkcie własnej figury, łatwo wmówić, że – bez względu na figurę i styl życia – odchudzać się trzeba. I basta! A jak zaczynamy dietę? Dobrze gdy dajemy sobie czas na „wejście”, jeśli decydujemy się na wysokobiałkowe i nisko-węglowodanowe odmiany. Tydzień, do dwóch tygodni ograniczania posiłków i dojedzeń przyniesie mniejszy „szok dietetyczny” w porównaniu z nagłym odcięciem strumienia węglowodanów i tłuszczy, np.

w diecie Dunkana czy kopenhaskiej.

www.pomocnia-poznan.pl Jeśli chcesz, nasza szkoła jogi Zielona Góra nauczy Ciebie ćwiczeń relaksacyjnych.